OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Nysa

Ostatnia zmiana: 2021-07-18

Opis ogólny
Trzeci z kolei, docelowy dworzec w mieście powstał 30 lat po uzyskaniu przez nie połączenia kolejowego. Pierwsze dwa znajdowały się na drugim brzegu Nysy Kłodzkiej.

Stacja posiada 3 perony w tym peron II to peron wyspowy (Peron I jak i III są jednokrawędziowe). Obecnie najczęściej używane są perony II i III (III głównie w stronę Opola, II w stronę Kędzierzyna Koźla, oraz Kamieńca Ząbkowickiego). Dworzec odmalowany od strony miasta. Od strony peronów malowanie jeszcze trwa. Składy osobowe obecnie stacjonują na żeberku kończącym się przy peronie II. (info: Wojciech C, 2007-10-09)

Oburzająca jest żonglerka w rozkładzie jazdy zwłaszcza na liniach do Brzegu (po ponownym otwarciu dla przewozów pasażerskich nastąpiło kolejne zawieszenia), Głuchołaz (2 pary pociągów o godzinach kompletnie niepasującym ruchowi lokalnemu) i do Kamieńca (z 6-7 par pociągów na dobę zostawiono 2 również o ciekawych godzinach). Swoje zrobiła też likwidacja największych nyskich zakładów pracy (ZUP, Fabryka Samochodów Dostawczych). Dzisiaj węzeł w Nysie nie jest tym, czym był jeszcze 15 lat temu, a szkoda, Nysa to bardzo piękne miasto z dużymi możliwościami (również kolejowymi) ale PKP chyba tego wszystkiego nie dostrzega… (info: wasiukibic, 2007-12-21).
Dane tabelaryczne
Województwo: opolskie
dodatkowe tory: są, zdatne do eksploatacji
budynki: używany zgodnie z przeznaczeniem
lokomotywownia: Były dwie: "mała" na zachód od północnej głowicy i "duża" na wschód od północnej głowicy - obie zburzone.

2007-10-09: Lokomotywownie były 2 - jedna od strony centrum, która jest w rozsypce/rozbiórce, druga, w której stacjonują drezyny. Obie stoją naprzeciw siebie w stronę Kamieńca Ząbkowickiego. (info: Wojciech C)
zadaszenie peronów: wiata nad peronem
semafory: świetlne
przejście nadziemne/podziemne, windy: Przejście podziemne: czynne
Przejście nadziemne: nie ma i nie było
kasa/biletomat: czynna
nastawnie, strażnice, posterunki:
wieża wodna: 2013-01: wieża wodna stoi ok. 110 m na pn-zach od budynku dworca(przy końcu ul. Kolejowej). Podobna wieża stoi w Racławicach Śląskich (info: Bolesław Wojtyniak).
stan zewnętrzny - średni, wewnętrzny - nierozpoznany. (info: Przemysław Warczyński, 2021-06-30)
perony: Perony: 3
Krawędzie peronowe: 4
kody: EPA:5100079
HAFAS:5100044
IBNR:136
Obraz
Linie przechodzące przez stację
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  139,075 Katowice – Legnica (137)  
  48,753 Opole Zachodnie – Nysa (287)  
  0,237 Nysa – Brzeg (288)  
Stan linii « Pokaż/ukryj
Stacje w pobliżu
Nysa Miasto (woj. opolskie) 0,20 km
Nysa (drugi dworzec) (woj. opolskie) 0,68 km
Nysa Dworzec Mały (woj. opolskie) 1,01 km
Nysa (Pierwszy dworzec) (woj. opolskie) 1,64 km
Nysa Górna Wieś (woj. opolskie) 2,24 km
Nysa Wschodnia (woj. opolskie) 2,25 km

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #26 (odp. na #25) wasiukibic (2021-06-12 21:05:55)
    Brak taboru spalinowego. Nie tylko w opolskim jest to pięta achillesowa. Kiedyś w takim K-K, Nysie czy Kluczborku byłaby Stonka z dwiema bonanzami, obecnie albo KKA, albo trzeba motać transport własny. Ale wytłumacz to politykierom i ich pupilom z regipolo, że fajnie mieć coś w zapasie na stacji zwrotnej, szczególnie na tak ważnej dla krwiobiegu województwa linii jak Opole - Nysa, niedawno wyremontowanej za dziesiątki baniek. Kilka takich akcji i będzie podobnie jak na opolskim odcinku Podsudeckiej, gdzie jeździły wypchane Bipy, a obecnie 1-2 członowe autobusy szynowe. Nie ma co jednak liczyć na zmiany; kolejni prezesi regiopolo razem z ministrami i innymi politykierami wolą głaskać się po d... i lansować na tle kolejnego, przypudrowanego kibla, zamiast rokrocznie dokupywać po kilkadziesiąt sztuk nowego taboru.
  • #27 113 (2021-06-12 21:49:30)
    @wasiukibic: "kolejni prezesi regiopolo razem z ministrami i innymi politykierami wolą głaskać się po d... i lansować na tle kolejnego, przypudrowanego kibla, zamiast rokrocznie dokupywać po kilkadziesiąt sztuk nowego taboru."

    Bez przesady. Czasami modernizacja, czy "pudrowanie" jest bardziej przydatne ze względu na koszty nowego taboru kolejowego. W przypadku Nysy widać sporą potrzebę elektryfikacji węzła kolejowa, szczególnie magistrali podsudeckiej, czy linii kolejowej nr 287. Nysa jest kluczowym węzłem w tej części regionu, a przez nią przejeżdżają pociągi towarowe i dalekobieżne. Nie wiadomo jednak kiedy takie prace miałyby zostać zrealizowane, a wiadomo bardzo potrzebne.

    Jeżeli chodzi o braki taborowe chyba jedynym rozwiązaniem będzie wypożyczenie tymczasowe składów MR/MRD od Arrivy RP, która ze względu na wiek jednostek nie może ich obsługiwać w województwie kujawsko-pomorskim. To chyba jedyne rozwiązanie na chwilę obecną.
  • #28 (odp. na #27) wasiukibic (2021-06-13 09:39:20)
    Oczywiście, lepszy rydz, niż nic, ale mamy XXI wiek i pewnych barier technicznych EN57 po prostu nie przeskoczy. Barier, które wpływają na komfort podróżowania. Kolej musi konkurować o pasażera i nie zrobi przy pomoc kibla. Niech sobie kibelki pozostaną jako rezerwa taborowa, albo pojedyncze kursy turystyczne, najlepiej te najsłabiej obłożone z obiektywnych czynników. W latach 50. i 60. PRL nie modernizowała masowo wagonów-boczniaków, tylko zdecydowała się na zakup nowego taboru, mimo że sytuacja kraju była gorsza, od tej obecnej.
    Powtarzam się z tym do obrzydzenia, ale Podsudecka jest jedną z najbardziej olewanych pod kątem inwestycyjnych linii w Polsce, mimo olbrzymiego znaczenia dla transportu towarowego i realnej alternatywy dla coraz bardziej zapchanego ruchem pasażerskim korytarza E30.
    Niekoniecznie trzeba wypożyczać tabor od Avarri - jest przeca SKPL, które sukcesywnie powiększa swój park.
  • #29 113 (2021-06-13 12:14:37)
    @wasiukibic: Zauważ jednak, że SKPL mimo nabycia sporej ilości taboru jego część wymaga napraw i dopuszczenia do ruchu. Arriva, choć posiada mniejszą ilość taboru, to jednak spora część jest sprawna i możliwe byłoby wypożyczenie taboru od nich, który stracił trochę zatrudnienia po niedawnych cięciach połączeń w kujawsko-pomorskim.
    Polregio co prawda ogłosiło jakieś plany zakupowe z funduszy KPO, które raczej mogą nie wypalić. Obecnie EN57 są potrzebne jako pojazdy rezerwowe w przypadku braków taborowych, czy też dalszych elektryfikacji.
    Rozumiem to twoje powtórzenie. Też tak samo uważam, że linia kolejowa nr 137 powinna przejść modernizacje wraz z elektryfikacją z Kędzierzyna Koźla do Legnicy.
  • #30 (odp. na #29) wasiukibic (2021-06-13 12:34:13)
    Z tego, co czytam po internetach, to tak się dzieje - mam na myśli to, że SKPL stara się przywracać swój tabor do życia oraz uzyskać dla niego pozwolenie do jazdy na polskich torach. Jeżeli chodzi o tabor Avarri, to nie wiadomo, czy byliby oni chętni, aby go wydzierżawić dla Regiopolo; wszak przez lata "współpracy" na gruncie kujawsko-pomorskim były pomiędzy tymi dwoma firmami różne zgrzyty. No i na koniec - zasadnicza kwestia - jakby to miało wyglądać? Czy awaryjnie ściągamy MR/MRD do Nysy/K-K z bazy, jak już się zdarzy umfal, czy też szynobus czeka sobie na torze odstawczym w Nysie/K-K, utrzymywany w stałej gotowości do podjęcia zastępstwa. Jedna i druga opcja to dodatkowe koszty, które organizatorzy przewozów niechętnie poniosą. Niestety, "reforma" (a raczej rozpirzenie PKP na milijon spółeczek) spowodowały burdel organizacyjny, spotęgowany jeszcze ograniczeniem liczby jednostek zaplecza taborowego. Dawniej istniało coś takiego, jak lokomotywownie główne, pomocnicze i zwrotne, były rezerwowe maszyny, drużyny trakcyjne, etc. Obecnie wszystko jest dopięte na styk, walczy się o jak największą efektywność wykorzystania sprzętu i człowieka, ale czasem to przypomina węża, który zjada własny ogon.
  • #31 113 (2021-06-13 17:31:53)
    W sumie to oni starają się naprawiać i przywracać do ruchu, ale to wymaga dużych nakładów pieniędzy, których suma za naprawy wszystkich DM90, 614 054, czy reszty SN83 może przekroczyć budżet przewoźnika. Więc raczej w ciągu roku, czy dwóch lat nie wyrobią się ze wszystkim. Chyba, że będą mieli jakieś dofinansowanie. Mimo takich przeszkód SKPL na pewno będzie w przyszłości mógł wesprzeć lokalne połączenia kolejowe w województwach. Niekoniecznie w Opolskim, ale na pewno w województwie lubuskim, wielkopolskim, pomorskim, czy warmińsko-mazurskim gdzie jest spora część niezelektryfikowanych linii kolejowych.
    Ściągnięcie awaryjne z Arrivy Rp na kilka miesięcy nie jest złym pomysłem.
  • #32 B.kolejarz (2021-06-13 17:59:55)
    Opisujecie jak powinno być, a dlaczego nie spowodujecie jakiegokolwiek działania, inicjatywy w celu poprawy istniejącego stanu? Pracowałem na PKP w Nysie 45 lat i wiele podejmowanych decyzji było akceptowanych przez władze odgórne, a dzisiaj dyskutujecie o tym, co zostało nałożone z Opola, Wrocławia i Wam to odpowiada. Uważam że należy przymusić władze Nysy: UM, Starostwo do działania na rzecz nyskiego węzła.
  • #33 (odp. na #32) wasiukibic (2021-06-14 08:39:45)
    Jest takie powiedzenie: "kibic z dala się nie w(...)dala". Nie jestem mieszkańcem Nysy/okolic, nie wiem nawet do kogo należałoby uderzyć w tej sprawie, kto z wymienionych przez Ciebie instytucji (UM, starostwo) byłby najbardziej zainteresowany poprawą sytuacji na nyskim węźle. Powiem szczerze, że ilekroć próbowałem nawiązać kontakt z samorządem/lokalnymi mediami w sprawach kolei, to prawie zawsze byłem zlewany. Czasem jest tak, że samorządowcy/media żywo interesują się problemami kolei w swoim mieście/gminie/powiecie, czasem mają to w głębokim poważaniu, wysyłając w eter puste frazesy, a czasem problem traktowany jest pobieżnie, bo przecież gdzieś tam remont zrobili, tabor kursuje w sumie nowoczesny i jest git.
    Chylę czoła przed długoletnim pracownikiem PKP w Nysie, ale musisz w końcu dojść do wniosku, że czasy świetności nyskiego węzła, takim, jakim go pamiętasz, minęły już bezpowrotnie, bo też i kolej się zmieniła. Oczywiście nie oznacza to, że należy niektóre tematy oddać walkowerem, bo to, że potencjał na ruch lokalny i regionalny, w okolicach Nysy jest, nie ulega wątpliwości, tylko trzeba go uwolnić. Jakoś na dolnośląskim odcinku Podsudeckiej się udało; pociągów jest i więcej, i jest w nich całkiem dobra frekwencja.
  • #34 Nowy (2021-06-19 13:31:46)
    Nasuwa się pytanie, które wraca jak bumerang: kiedy będzie nowy dworzec? Trwa dyskurs o nowych lokomotywach, etc. a nie widać konkretnych decyzji w temacie generalnego remontu dworca i jego otoczenia. Płatna ubikacja oraz parę taksówek tematu nie rozwiązuje. Popieram natomiast glosy/wpisy o podjęcie tematu u władz miasta, bo samo się nie zrobi. Brać kolejarska - do roboty!
  • #35 Surwer (2021-07-30 18:41:22)
    Szanowni Kolejarze! Docierając na te strony internetowe spotkałem się z ciekawą dyskusja dotycząca PKP, i pragnę Was poinformować o wielkiej klapie w sprawie Waszego dworca. Kłótnie i swary pomiędzy starostwem i urzędem miejskim doprowadziły do unieważnienia przetargu na budowę Centrum Przesiadkowego, nie mogąc się dogadać kto i co wybuduje przy najniższym nakładzie finansowym. Nie chodzi tu o mieszkańców lecz o wydanie jak najmniejszej kwoty że swego budżetu. Uważam zresztą, że betonowanie Nysy będzie miało przykre konsekwencje, bo wszyscy wokół Nysy korzystają z dotacji unijnych, a miasto tego nie robi, lecz tylko krótkotrwała pokazówka wizualna i tak było w kontekście nowego dworca.

[Dodaj nowy komentarz]

Sekcja komentarzy służy wymianie informacji, poglądów, oraz innych informacji pomiędzy użytkownikami Bazy. Prezentowane tutaj treści nie mogą być odbierane jako oficjalne stanowsko administratorów strony w jakiejkolwiek kwestii.
Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Stacja kolejowa Nysa

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...