OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Zabrze

Ostatnia zmiana: 2017-01-23

Opis ogólny
Dworzec kolejowy wybudowany został w latach 1844 – 45. Gotowy do użytku był latem 1845, a jego oficjalne uruchomienie nastąpiło wraz z oddaniem do eksploatacji zabrzańskiego odcinka linii kolejowej Wrocław - Mysłowice. Była to część linii z Opola do Świętochłowic, a ukończenie całej nastąpiło w roku następnym. Dworzec w Zabrzu jako datę uruchomienia ma w metryce 1 październik 1845, a regularna jego eksploatacja rozpoczęła się 15 listopada tego roku.

Dworzec ten wybudowany był prawie w szczerym polu na terenie kolonii zwanej „Małe Zabrze”. Budynek pierwotnego dworca był podobny wielkością od obecnego, po rozbudowie ciągnął się prawie do ulicy Wolności, mającej wtedy nieco inny przebieg (taki, jak obecna ulica Wandy i przejście podziemne pod peronami w kierunku wschodnim za dworcem). Dworzec posiadał dwa perony, nieco niższe niż obecnie. Nie było przejścia podziemnego. Na pierwszy tor przechodziło się bezpośrednio z budynku dworca, na drugi szło się po pierwszym torze. Nad peronem była drewniana wiata, taka sama, jaką można dziś spotkać na małych stacyjkach Dolnego Śląska. W następnych latach zabudowa powoli zbliżała się do dworca wzdłuż głównej ulicy „Kronprinzenstrasse” („Wolności”). Zaznaczyć jednak należy, że przez cały ten czas Zabrze nie było miastem, a dzisiejsze granice miasta, to w owym czasie było kilka niezależnych gmin sąsiadujących ze sobą.

Właścicielem zarówno linii kolejowej, jak i dworca była spółka „Oberschlesische Eisenbahn”, która w ciągu następnych lat miała znaczący udział w rozbudowie linii kolejowych na całym obszarze Śląska.

Na przełomie XIX i XX wieku nastąpiła znacząca rozbudowa linii kolejowej w okolicach dworca. Tuż za dworcem na przedłużeniu Dorothenstrasse (ul. 3 Maja) wybudowano estakadę drogową przebiegającą nad peronami a następnie skręcającą w lewo. Dotychczasowy plac po drugiej stronie linii kolejowej w stosunku do dworca wykorzystano na zbudowanie siedmiu bocznic wykorzystywanych do składowania wagonów z węglem (obecnie parking samochodowy). Na tory po południowej stronie dworca wjeżdżało się przez górkę rozrządową, która istnieje do dziś (obok wschodniej nastawni). Natomiast po drugiej stronie estakady, na obszarze obecnego dworca autobusowego, wybudowany został duży „Güterbahnhof”, czyli dworzec towarowy. W ciągu następnych lat rozbudowany został do dużego magazynu towarowego i ekspedycji. (Güter und zollschuppen). Zabrzańska stacja była również połączona bocznicami z Fabryką Maszyn Górniczych POWEN (dawna Redenshutte) przy ul. Wolności oraz Linodrutem przy ul. Armii Krajowej (dość ciekawie rozwiązane połączenia - z braku miejsca, przed bramą fabryki i przejazdem przez ul. AK zastosowano zamiast łuku obrotnicę, która istnieje do dziś). W okolicach I wojny światowej dworzec otrzymał przejście podziemne na peron.

W roku 1922 nastąpiła zmiana granic pomiędzy Polską i Rzeszą. Do Polski została włączona Ruda Śląska. W ten sposób na siedemnaście lat dworzec w Zabrzu stał się dworcem granicznym, a dotychczasowa największa wieś Europy stała się miastem. Istniejący budynek dworca został rozbudowany w kierunku wschodnim. Został w nim zainstalowany posterunek celny i tu odbywała się odprawa podróżnych wyjeżdżających do Polski.

Przełom lat 20 i 30-tych XX wieku, to okres intensywnej rozbudowy centrum miasta. Jednym z bardziej znaczących projektów była przebudowa istniejącego dworca. Obecny Plac Dworcowy został uznany za zbyt mały dla rozwijającego się miasta. Postanowiono zatem plac dworcowy umieścić nad torami, na platformie wzniesionej w miejscu dzisiejszego wiaduktu. Dworzec miał mieć trzy poziomy: halę peronową, podziemny poziom przejść do peronów oraz górną halę pasażerską na poziome wiaduktu. Nowy budynek dworca miał mieć kształt litery „L”. Jedno ramię zajmowało całą szerokość Placu Dworcowego, drugie wznosiło się ponad torami i łączyło z kamienicami przy Dorotheenstrasse (3 Maja). Ta część budynku miała być wysoka na sześć kondygnacji. Dworzec zaprojektowany był na sześć peronów... Pod koniec lat trzydziestych inwestycje na Górnym Śląsku zostały wstrzymane. Przebudowano tylko część śródmieścia, a XIX wieczny dworzec pozostał jeszcze na trzydzieści lat.

Drugą wojnę światową budynek przetrwał bez żadnych zniszczeń. Pierwsze uszkodzenia, zniszczenia infrastruktury pojawiły się wraz z nadejściem wyzwolicielskiej Armii Czerwonej. Na szczęście administracja Polska odzyskała władzę nad miastem już po dwóch miesiącach i zapobiegła dalszym zniszczeniom.

W ciągu następnych dziesięciu lat po wojnie zlikwidowana została, lokomotywownia i wieża wodna. Ale jeszcze pod koniec lat 50. XX w., w starym budynku stacji przy wyjściu z przejścia podziemnego, dyżurował pracownik kolei i sprawdzał bilety. W latach sześćdziesiątych rozebrana została bocznica po południowej stronie linii i dworzec towarowy (chociaż sam budynek stał jeszcze w połowie lat siedemdziesiątych). Zabrze stało się stacją przelotową, zarówno dla ruchu osobowego, jak i towarowego. 13 kwietnia 1959 roku, kilka minut po piętnastej, zawaliła się estakada nad torami w pobliżu dworca – przedłużenie ulicy 3 Maja (na skutek wjazdu zbyt ciężkiej ciężarówki, która dodatkowo miała zaplątać się w istniejącą tam wówczas trakcję tramwajową). Odbudowa trwała aż trzy lata i ponownie można było tamtędy jeździć już tylko samochodami, bo linię tramwajową poprowadzona inną drogą. Estakada po odbudowie otrzymała nieco inny profil, znany obecnie (przedtem zamiast łuku był prosty odcinek nad torami i ostry zakręt tuż przed budynkiem.

Dziś niewiele zostało do zobaczenia z tamtych lat. Po zachodniej stronie wiaduktu nad torami w ciągu ulicy 3 Maja, przy ulicy Pułaskiego znajdują się ostatnie budynki z XIX wiecznej zabudowy zabrzańskiej stacji. Obecnie jest tam obiekt lecznictwa. Sam dworzec po 115 latach od wybudowania zakończył żywot w roku 1964. Po wyburzeniu części nadziemnej na miejscu powstał zupełnie nowy obiekt, który mamy możliwość podziwiać do dziś. Stoi on jednak wciąż na starych piwnicach i fundamentach. Otwarcie dworca nastąpiło 1 października 1967, a wstęgę przecinał ówczesny minister transportu. Przebudowany został również peron, a do połączenia go z dworcem wykorzystano stare przejście podziemne. Właściwie dwa przejścia, ponieważ dworzec ma dwa oddzielne wejścia. Jedno prowadzi na halę główną, do kas biletowych, drugie natomiast schodzi w dół, gdzie była przechowalnia bagażu. Do końca lat osiemdziesiątych obie części były połączone schodami we wschodniej części hali. przez kilka lat w tym miejscu był sklep, obecnie jest tylko krata. Przechowalnia bagażu jest nieczynna, a drugie zejście z peronu zasłonięte jest podkładami drewnianymi. Dworzec źle odczuł zmiany po 1989 roku. W połowie lat 90-tych XX wieku zamknięto bar dworcowy i poczekalnię dla podróżnych. Nieco później pojawiły się różne budki, sklepy fast foody, skutecznie zastawiające halę główną. Dworzec, w odróżnieniu od wszystkich pozostałych na tej linii, nigdy nie dorobił się na peronie wyświetlaczy informujących o tym, jaki pociąg będzie wjeżdżał na peron. Natomiast podczas przebudowy estakady 3 Maja w 1984 roku, wybudowano dodatkowe schody prowadzące bezpośrednio na peron. Liczba pociągów ciągu ostatniej dekady spadła dramatycznie. Jeszcze trzydzieści lat temu przez Zabrze przejeżdżały do 10-20 minut pociągi regionalne, dziś już zupełnie w zaniku. Przez wiele lat niezmienną atrakcją były toalety dworcowe, przez ostatnie trzydzieści lat w jednakowo fatalnym stanie.Z tamtych lat można wciąż jeszcze zobaczyć pewne ślady. Przy wschodnim końcu istniejącego peronu zachowała się podstawa dawnego kranu do napełniania parowozów.

Kolejny epizod z życia zabrzańskiego dworca miał mieć miejsce w 2001 roku. Wtedy grupa Real Estate wyraziła zainteresowanie kupnem dworca i znajdującego się po drugiej stronie parkingu i wybudowaniem na tym miejscu dużego centrum handlowo usługowego, w środku którego jeździłyby pociągi. Bardzo ciekawej wizji nie udało się jednak zrealizować, dzięki czemu na kolejne lata dworzec pozostał w niezmienionym stanie. To drugie nieudane podejście do przebudowy dworca.

Skoro udana jest co druga próba, można założyć, że przy następnej będziemy mieć nowy obiekt. Jesienią 2009 roku władze Zabrza porozumiały się z PKP w sprawie nowej inwestycji. Miało to być centrum przesiadkowe - nie tylko dworzec kolejowy, ale też dla autobusów międzynarodowych, taksówek i być może tramwaju nr 3 (który wróciłby w to miejsce po zmianie trasy po zawaleniu się estakady nad peronami w 1959). Planowana tam też była galeria handlowa i hotel. Wszystko miało zająć obszar dzisiejszego dworca oraz parkingu po drugiej stronie torów - obszaru, który był już kiedyś częścią kolei - dużą siedmiotorową bocznicą.

Niestety kolejna ciekawa wizja nie doczekała realizacji. Zamiast tego przeprowadzono w roku 2011 remont i odnowienie budynku. Stał sie trochę łądniejszy i bardziej czysty, ale kształt ma wciąż taki sam. Funkcjonalnie też niewiele się zmieniło. Hala odzyskała większą przestrzeń - zniknęły oszpecające budki, sklepiki i inne formy handlu przez wiele lat obecne wewnątrz dworca. Toalety zyskały na jakości, przy schodach pojawiła sie winda dla niepełnosprawnych. Zrobiło sie trochę ładniej. I pewnie ten wygląd pozostanie nam na kolejną dekadę lub nieco dłużej, bo obecnie (styczeń 2017) żadne duże zmiany i inwestycje nie sa planowane

Na koniec ciekawostka dotycząca zmiany nazwy miejscowości i tym samym zmiany tablicy informującej o tym, w jakiej miejscowości znajduje się dworzec. Choć zmian tych było kilkanaście, zawsze występowały tylko dwie nazwy. Pierwsza, wraz z powstaniem dworca zawisła tablica „Zabrze O/S” i wisiała do roku 1915, kiedy to zmieniono nazwę gminy na „Hindenburg O/S”. W gorącym roku powstańczo – plebiscytowym 1921 utworzono podwójną nazwę „Hindenburg O/S (Zabrze)” i taka, dokładnie w tym zapisie, funkcjonowała przez półtora roku, kiedy to ostatecznie przyznano Zabrze Niemcom. Wraz z powrotem pojedynczej nazwy „Hindenburg O/S” przyznano gminie prawa miejskie. Ta nazwa funkcjonowała do stycznia 1945 roku, do czasu wejścia Armii Radzieckiej. Przez dwa miesiące zarządzali oni miastem, który nazywali "Gindenburg", ale taka tablica nie pojawiła się na zabrzańskim dworcu. Ostatnia zmiana nazwy z marca 1945 roku na „Zabrze” (już bez dodatku O/S – Oberschlesien) obowiązuje do dziś.

(info: Wojciech Gross uzupełnione przez Andrzeja Dutkiewicza 2007-06-02 i ponownie przejrzane 2017-01-23)

Opis budynków: Kompletną historię dworca można przeczytać pod adresem:

http://www.zabrze.aplus.pl/zabrze%20dworce1.html
Dane tabelaryczne
Województwo: śląskie
dodatkowe tory: są, zdatne do eksploatacji
budynki: używany zgodnie z przeznaczeniem
lokomotywownia: była, ale obecnie już nie istnieje
zadaszenie peronów: wiata nad peronem
semafory: świetlne
przejście podziemne: czynne
kasa: czynna
przejście nadziemne: nie ma i nie było
wieża wodna: była, ale obecnie już nie istnieje
perony: Perony: 1
Krawędzie peronowe: 2
kody: EPA:5100146
HAFAS:5100070
IBNR:251
Obraz
Linie przechodzące przez stację
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  18,926 Katowice – Legnica (137)  
  Zabrze – bocznice  
Stan linii « Pokaż/ukryj
Stacje w pobliżu
Zabrze Południowe (śląskie) 1,62 km
Zabrze Północne Wąskotorowe (śląskie) 1,99 km
Zabrze Północ (śląskie) 2,04 km
KWK Królowa Luiza (śląskie) 2,06 km
Zabrze Makoszowy Wąskotorowe (śląskie) 2,28 km
Tunel (śląskie) 2,41 km

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji

Komentarze czasowo wyłączone ze względów organizacyjnych. Przepraszamy.

Stacja kolejowa Zabrze

Do zapisu

Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...