Ogólnopolska Baza Kolejowa

Walim Dolny

Ostatnia zmiana: 2015-06-19

Opis ogólny

Opis ogólny: ta stacja, to miejsce zwane przez miejscowych współcześnie Drzewnicą, było stacją miejscowego tartaku; w czasie Wojny produkowano tam osprzęt drewniany jak kolby, rękojeści, skrzynie, linia przechodziła nieco wyżej niż zabudowania zakładowe. Teraz jest tam fabryka okien; informacji udzielił mi mieszkaniec od 1945; wiem że wzdłuż tej linii w Walimiu stało jeszcze kilka budynków, niekoniecznie kolejowych, rozebranych przez Armię Czerwoną (info: Emilian Szwaja, 2006-10-19)

Dane tabelaryczne
Województwo: dolnośląskie
dodatkowe tory: nie ma i nie było
budynki: nie ma i nie było
lokomotywownia: nie ma i nie było
zadaszenie peronów: nie ma i nie było
przejście podziemne: nie ma i nie było
przejście nadziemne: nie ma i nie było
wieża wodna: nie ma i nie było
Linie przechodzące przez stację
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  3,385 Jugowice – Walim  
Stan linii « Pokaż/ukryj
Stacje w pobliżu
Walim (dolnośląskie) 1,38 km
Sędzimierz (dolnośląskie) 1,51 km
Włodarz (dolnośląskie) 1,81 km
Jugowice (dolnośląskie) 3,90 km
Olszyniec (dolnośląskie) 5,19 km
Zagórze Śląskie (dolnośląskie) 5,68 km

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji

Komentarze:

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze.Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania, bądź niezmieniającą przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Stacja kolejowa Walim Dolny

Do zapisu

Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...