OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Linia Szamotuły – Międzychód (368)

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2018-01-10 (historia)

[Pokaż/ukryj poszczególne odcinki]
Punkt (województwo) km km taryfowy
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  Szamotuły  (P)
0,000 0
 
 
  Szczepankowo  (P)
6,191
 
 
  Ostroróg  (P)
9,431
 
 
  Dobrojewo  (P)
12,256
 
 
  Binino  (P)
15,084
 
 
  Nosalewo  (P)
17,330
 
 
  Orle  (P)
19,500
 
 
  Nojewo  (P)
21,429
 
 
  Kikowo  (P)
24,456
 
  29,679
 
 
  Ryżyn  (P)
34,143
 
  40,013
 
 
  Kłosowice  (P)
44,079
 
 
  Zatom Stary  (P)
49,160
 
  53,462
 
 
  Międzychód  (P)
56,047
Stan linii « Pokaż/ukryj

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji |

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #18 (odp. na #16) Adrian K (2018-01-18 16:06:13)
    A mamy przykłady że i takie transporty do silosów zawieszono (przykład: Koronowo), bo zwyciężyła ekonomia: PLK ma takie stawki za korzystanie z infrastruktury, że elewatorowi bardziej opłaca się transport samochodowy niż kolejowy, bo technicznie żadnych przeciwwskazań nie było. I tu kolejny problem: wzięte z sufitu stawki PLK naliczane bez względu na rodzaj linii, jej stan i bieżące utrzymanie. Odpowiedz»
  • #19 (odp. na #16) irek (2018-01-18 16:16:12)
    Na stacji Szamotuły, ni z gruchy, ni z pietruchy powstała baza/stacja/port kontenerów ! Odpowiedz»
  • #20 (odp. na #18) djSon (2018-01-18 23:13:59)
    Z tego co pamiętam, PLK inkasuje (czy tam PKP Cargo) 1000 zł/wagon/km, czyli kilometr przejechany przez jeden wagon, będzie zamawiającego kosztował 1000 zł. To chyba za dużo, czyż nie? Odpowiedz»
  • #21 (odp. na #20) ... (2018-01-19 09:44:44)
    Nie myl pojęć - Cargo czy PLK, PLK pobiera tylko opłatę za przejazd linią i obsługę. A stawki można znaleźć w sieci. Odpowiedz»
  • #22 (odp. na #20) Jacek Kowalski (2018-01-19 10:25:04)
    Chyba ten 1000 to przesadzony...https://www.plk-sa.p… Odpowiedz»
  • #23 (odp. na #19) Jacek Kowalski (2018-01-19 10:26:57)
    TO kontenery do Samsunga we Wronkach. Taki "mały" interesik ktoś kręci. Wahadła przychodzą z Franowa do Szamotuł, tam kontereny ładowane są na ciężarówki i jada do Wronek. Analogicznie w drugą stronę...Może Samsung wybuduje bocznicę do siebie. Odpowiedz»
  • #24 (odp. na #23) irek (2018-01-19 15:50:28)
    Dlaczego nie od razu do Wronek? Tam są możliwości składowania kontenerów. Odpowiedz»
  • #25 SZ-REK (2018-01-19 20:20:32)
    Skoro jezdza pociagi z Poznania do Wolsztyna to nie widze problemu aby nie jezdziły do Miedzychodu,obojetnie czy przez Rokietnice czy przez Szamotuły.Wolsztyn jest miastem podobnej wielkosci jak Miedzychod.Turystycznie atrakcyjne sa obydwa miasta ale do Miedzychody nie ma kolei.Linia z Miedzychodu do Skwierzyny jest praktycznie przejezdna i powstaje w ten sposob piekne połaczenie Poznania z Gorzowem ale widac władzy na tym nie zalezy. Odpowiedz»
  • #26 (odp. na #22) djSon (2018-01-20 16:12:00)
    Oj przepraszam. Nie wiem skąd ten tysiąc wytrzasnąłem... Mój błąd. Miałem wrażenie, że gdzieś to na stronie któregoś z przewoźników wyczytałem. Odpowiedz»
  • #27 (odp. na #24) Jacek Kowalski (2018-01-20 18:49:25)
    Też tego nie rozumiem. Najlepszym rozwiązaniem była by bocznica prosto do zakładu. Wahadła mogły by być rozładowywane u klienta, bez przeładunków. Odpowiedz»

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Linia kolejowa Szamotuły – Międzychód (368)

Do zapisu

Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...