OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Bocznice Poznań Główny – zakłady, bocznice i łącznice

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2020-04-21

Nazwa: Poznań Główny – zakłady, bocznice i łącznice

Stacje węzłowe:

  ZNTK Poznań
  Międzynarodowe Targi Poznańskie
  Cegielski
  Cegielski (wschód)
  Dworzec forteczny
Pokaż na mapie ⇵
Legenda (Wygenerowano dnia: 2020-08-03) | Mapa prędkości (Wygenerowano dnia: 2020-08-01)
Stan linii « Pokaż/ukryj

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #2 (odp. na #1) wasiukibic (2020-04-20 20:25:50)
    Poruszyłeś kwestię, która nurtowała mnie od kilkunastu lat. Niegdyś wpadł mi w ręce przedwojenny plan Poznania, na którym zaznaczony był właśnie ten tor, który na mapach powojennych już nie występował. Będąc w Poznaniu na przełomie XX i XXI wieku zastanawiałem się, po co u licha ktoś miałby ciągnąć tory do wieżowca Akademii Ekonomicznej? Piszesz, że tor był przejezdny jeszcze w latach 80. XX wieku - co one wtedy obsługiwały? Czy te bunkry pełniły swoją funkcję po 1945 roku, czy było tam coś innego? Ciekawe, co na ten temat powiedziałbym nasz poznański senior - ROPA?
  • #3 (odp. na #2) Darek Nowak (2020-04-20 21:10:27)
    W bunkrze były magazyny ze zaopatrzeniem dla wojska ale wraz ze zmiana systemu politycznego zostały opuszczone i bocznica nie była potrzebna. Choć ja nie pamiętam żadnego ruchu, mimo że w tym rejonie studiowałem i pracowałem 8 lat, do 1990 r.
  • #4 (odp. na #3) wasiukibic (2020-04-20 21:18:13)
    Czyli do 1990 roku tor jak i magazyny były utrzymywane w gestii LWP?
  • #5 ROPA Poznań (2020-04-20 21:32:49)
    Jak "sięgam pamięcią" nie widzę takich torów pamiętam lata 50-te a jeszcze lepiej 60-te i do dzisiejszych czasów. Mam oryginalny Plan Miasta Poznania z 1946r musze zobaczyć przekazałem go do skopiowania do zbiorów pod tytułem CYRYL
  • #6 (odp. na #4) Darek Nowak (2020-04-20 22:00:28)
    Na pewno tak, choć nazwa "LWP" to była jedynie wśród ludu.
    Faktycznie to było jak i teraz Wojsko Polskie.

    A ROPA ma coś słaby wzrok. :-)
  • #7 ROPA Poznań (2020-04-20 23:20:14)
    Trzeba Kolego Darku umieć czytać dokładnie co ja napisałem, że nie widziałem tego fizycznie, a nie na mapach. Jeśli już coś mam słabego to nie wzrok a pamięć.
  • #8 (odp. na #7) wasiukibic (2020-04-20 23:27:10)
    O to mi właśnie chodziło, głos człowieka, który zna temat z lat głębokiej komuny. A wydaję mi się, że ROPA takie coś jak torowisko czy przejazdy kolejowe przez ulice miasta (pewnikiem jeszcze zabezpieczone przez sygnalizację i szlabany), by pamiętał.
  • #9 (odp. na #2) Stanisław Pikul (2020-04-21 08:58:27)
    W najbliższym czasie podrzucę schemat tej bocznicy. Powstała ona w czasie budowy Twierdzy Poznań w 1865 r. i biegła z grubsza dzisiejszą ul. Składową (stąd jej kształt) po czym przez żelazny most nad fosą i Bramę Kolejową wchodziła w obręb murów fortecznych gdzie powstał trzytorowy Dworzec Forteczny. Rzeczywiście mieścił się on między dzisiejszym Collegium Altum UE i tzw. Starą Dyrekcją Kolei. Zabudowania dworca były wykonane w lekkiej konstrukcji i miały charakter magazynowy. Wybudowano cztery tego typu obiekty z których jeden zachował się do dzisiaj. Stojący dzisiaj potężny bunkier powstał w 1944 r. i miał pełnić funkcję węzła łączności kolejowej. Po wojnie przejęty przez PKP i zaadaptowany dodatkowo na centrum zarządzania kryzysowego. W latach siedemdziesiątych częściowo wpasowany w nowopowstałe Biuro Projektów Kolejowych (http://poznanmojemia… Po 1990 r. opuszczony, dzisiaj zagospodarowany na potrzeby kulturalne (http://www.thebunkie… Często przechodziłem ul. Składową idąc z dworca Głównego do pracy przy Fredry (to w czasie przed przebudową Mostu Dworcowego i likwidacją istniejących tam schodów co miało miejsce na początku lat osiemdziesiątych) ale żadnego ruchu kolejowego nie pamiętam. Przypuszczam, że eksploatacji bocznicy zaprzestano niedługo po wojnie - nie prowadziła do obiektów które wymagałyby tego typu obsługi. Cała bocznica nie miała też żadnych zabezpieczeń typu sygnalizatory czy zapory - jedynie pod samym Mostem Dworcowym były rogatki które zabezpieczały przejazd z części towarowej dworca na tory po wschodniej części stacji.
  • #10 Stanisław Pikul (2020-04-23 08:29:41)
    Dworzec Forteczny dzisiaj: https://www.google.c…
    Budynek w głębi po prawej to ocalały, jeden z czterech magazynów które były usytuowane przy tej bocznicy.
  • #11 Obserwator (2020-05-29 09:48:26)
    Witam. Obserwując i czytając posty, chciałbym podzielić się moimi spostrzeżeniami. "Za młody, za mały, sam nie możesz" - tak zawsze słyszałem. Z tych lat pamiętam: szybsze poruszanie się pomiędzy stacjami Poznań Górczyn a Poznań Starołęka, poprzez Dębinę; bocznicę na Dębcu, dodatkowe boczne tory peronowe, z których jak się zrobił "korek" i/ lub puszczano ciuchcię z Sulechowa (czasami z Żagania) górą, dalej bocznym górnym torem przy stadionie, dalej przy zwężeniu na Luboń, gdzie było to zapleczem z kierunku śląskiego zanim poszło na Pz Franowo. Pamiętam bocznicę na składowej do późnych lat 80. i dojazd do Budom Market (chociaż to nie miało nic wspólnego z koleją), stary dworzec towarowy, chociaż już mniej używany, bo większość stała na Luboniu, zanim poszła na Franowo. Pamiętam z opowieści, jak mój dziadek za "Niemca", podczas II wojny chodził jako dróżnik z Grodziska WLKP na Poznań, Sulechów, Leszno i Kościan, by sprawdzać tory, czy dywersja partyzancka nie podłożyła czegoś. Zawsze pamiętałem dodatkowe bocznice na tej trasie, dawno już nie używane. Pytania 6-8 latka były zbywane, bo kiedyś się dowiesz. Pamiętam pytanie kiedyś zadane Ojcu: "Hej, tam jest /była linia/tor kolejowy ale dziwnie przerwany" - "No tak, masz rację (nie każda bocznica była bocznicą), tam kiedyś była linia Poznań <-> Berlin, ale o tym później sza". Za tych czasów więcej pamiętam sporo z różnych tras; podróżowało się z ojcem, nawet podczas stanu wojennego pod niemiecką granicę obwodnicą poznańska. Było by tutaj jeszcze więcej do powiedzenia na różne tego typu tematy. Miło się to wszystko czyta, zwłaszcza że, nawet dla mnie, potomka kolejarzy na temat pewnych spraw o znaczeniu militarnym mówiło się "ciiiiiiii". Uwielbiałem jeździć brankardem pocztowym i korzystać (na wózku oczywiście) z tuneli pocztowo kolejowych na pewnych stacjach. (edit wasiu: Męczę ten koment od wczoraj, mam nadzieję, że po drobnej edycji został zachowany sens, jaki chciałeś przekazać.)

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...