OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Pakosławice

Ostatnia zmiana: 2017-10-12

Opis ogólny
Budynek pochodzi z roku 1911. Powierzchnia - dzisiejsza - placów stacji to 398 m2 z czego 149 to tereny mieszkaniowe. A według opowiadań była ona o wiele wiele większa. Miała swoje walory gospodarcze - załadunek płodów rolnych (len, buraki cukrowe, ziemniaki, zboża, chmiel) oraz rozładunek np. słupów pod chmiel, węgla itp. W sumie było chyba 3-4 tory, rogatki, stróżka itp. Jeszcze w latach 80/90 odbywała się tam sprzedaż biletów. Była ku temu specjalnie zatrudniona osoba, która tylko sprzedawała bilety (pochodziła bodajże z ReE.
Dane tabelaryczne
Województwo: opolskie
dodatkowe tory: są, zdatne do eksploatacji
budynki: adaptowany do innych celów
lokomotywownia: nie ma i nie było
semafory: kształtowe zlikwidowane
kasa: zlikwidowana lub nieczynna
kody: IBNR:6331
Obraz
Linie przechodzące przez stację
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  9,409 Nysa – Brzeg (288)  
Stan linii « Pokaż/ukryj
Stacje w pobliżu
Myśliczyn (opolskie) 3,01 km
Skoroszyce (opolskie) 5,71 km
Nysa (opolskie) 7,28 km
Nysa Miasto (opolskie) 7,31 km
Chróścina Nyska (opolskie) 7,97 km
Nysa Dworzec Mały (opolskie) 8,16 km

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji

Komentarze:

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze.Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania, bądź niezmieniającą przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Stacja kolejowa Pakosławice

Do zapisu

Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...