OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Kobierzyce

Ostatnia zmiana: 2017-07-15

<== | Galeria | ==>
Data: 2017-07-15
Autor: Marek Potocki Napisz e-mail ; http://www.kurczak.one.pl
Zamieścił: Marek Potocki , 2017-07-15

Galeria użytkownika

Rzut oka na perony. widok z przejazdu drogowego od południa.

Licencja: Można wykorzystać poza serwisem 'bazakolejowa.pl' z podaniem źródła i autora [?]

Tagi: budynki dworcowe, infrastruktura torowa i równie stacyjne, sygnalizacja, słupki i znaki.

Zaproponuj tagi

Podobiekty: Budynek dworcowy.

Dodaj podobiekty
Odsłon : 210
: 8
Średnia ocena: 0.
Zaloguj się by móc zagłosować.

Obiekty:

Komentarze:

  • #1 Marcin (2017-07-15 20:51:46)
    Znane mi tereny. Pamiętam tę stację dobrze z lat 80 tych. Spory ruch parowozy jak tkt48 z bipa oraz sp42 i sp45 a także st43 w sezonie letnim z osobowymi składami i ty2 ze zbiorowym. Stacja żyła nawet w nocy. A teraz smutny widok Odpowiedz»
  • #2 (odp. na #1) wasiukibic (2017-07-16 11:58:09)
    I kulałoby się dalej gdyby nie panowie senior expert Tadeusz Syryjczyk i j.w. prezes Krzysztof Celiński, bo to za ich rządów kolej wycięła w pień przewozy pasażerskie na ponad 1000 km linii, w tym takich, na których pociągi jeździły nabite po dach. Teraz za idiotyczne, wręcz szkodliwe decyzje trzeba płacić grube miliony złotych w przypadku reaktywacji przewozów. Odpowiedz»
  • #3 Jacek (2017-07-17 19:14:11)
    Do śmierci technicznej szlaku i całej reszty doprowadził zarządca, nie przewoźnik. Odpowiedz»
  • #4 wasiukibic (2017-07-17 21:54:28)
    Linia kolejowa nie umarła technicznie, bo wciąż jeżdżą nią pociągi towarowe do Sobótki. W przeciągu kilku lat mają być reaktywowane przewozy pasażerskie z Wrocławia do Świdnicy, a mijanka w Kobierzycach ma zostać odbudowana, być może pojawią się także lokalni klienci na przewozy towarowe. Niestety, jak widać na załączonym obrazku pochłonie to sporo pieniędzy ale cóż, Polska bogaty kraj, stać nas. Ciekawe, czy ktoś pokusi się o wyliczenia ile taniej kosztowałoby bieżące zakonserwowanie takiej stacji w stanie, który pozwoliłby na jej szybkie uruchomienie. Odpowiedz»
  • #5 Marcin (2017-07-18 05:34:59)
    Żeby linia ta miała sens to musi być na Wrocław i z powrotem dużo pociągów w ciągu doby żeby zachęcić ludki do podróży a tym samym więcej mianem. Odpowiedz»
  • #6 (odp. na #5) wasiukibic (2017-07-18 07:33:22)
    To jest właśnie idée fixe tego projektu. O frekwencję bym się nie martwił, patrząc na to jaki ruch panuje rano na południowym wjeździe do Wrocławia. Trzeba tylko puścić pojemny tabor (2-3 członowy szt) i zorganizować porządne punkty przesiadkowe zarówno we Wrocławiu jak i pod nim. Odpowiedz»
  • #7 Marcin (2017-07-18 07:52:41)
    Pamiętam z lat 80 tych rozkład. Pierwszy z Wrocławia wyjeżdżał 3.10 do Świdnicy następny 3.38 na Jaworzyne przez Niemcze i Dzierżoniów potem był o 5ej rano i ten miał mijanke na Klecinie i w Kobierzycach. Był też bezpośredni do Klodzka przez Jugowice na Pt47 a ostatni w ciągu doby z Wrocławia o 23.50 około. Miło powspominać sobie. Odpowiedz»
  • #8 (odp. na #4) Jacek (2017-07-18 17:49:17)
    Śmierć techniczna to właśnie konieczność całkowitej odbudowy :) Odpowiedz»

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze.Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania, bądź niezmieniającą przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku |Napisz email do redakcji

Stacja kolejowa Kobierzyce

Do zapisu

Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...