OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Lubsko

Ostatnia zmiana: 2016-07-13

<== | Galeria | ==>
Data: 1994-01-06
Autor: K. Henning Kurt-Siegen
Przesłał: wasiukibic
Napisz e-mail
Zamieszczono: 2014-04-21

Galeria użytkownika

Suczka z pociągiem z Żagania wtacza się na peron 1 lubskiego dworca. Nastawnia dysponująca, będąca ciekawym architektonicznie budynkiem kolejowym, jeszcze obsadzona. Stoją jeszcze zabudowania "Luweny". Widoczna ściana szczytowa lubskiej parowozowni. Dziś nie ma już żadnego z tych budynków. Widok w kierunku południowo-wschodnim (wyjazdy do Jasienia i Tuplic).

Licencja: Można wykorzystać poza serwisem 'bazakolejowa.pl' tylko do celów niekomercyjnych z podaniem źródła i autora [?]

Tagi: perony/rampy/place/zadaszenia; tabor; budynki związane z prowadzeniem ruchu.

Zaproponuj tagi

Podobiekty: .

Dodaj podobiekty
Odsłon (od 12 maja 2014): 1651
: 7

Zaloguj się by móc zagłosować.

Obiekty:

Pisanie komentarzy dostępne jest jedynie dla zalogowanych użytkowników.

Komentarze:

  • #1 wasiukibic (2019-04-09 14:17:56)
  • #2 irek (2019-04-09 17:21:20)
    Taki smok ciągnie jeden wagonik :)) No ale kto bogatemu zabronił :))
  • #3 Jacek (2019-04-11 21:32:48)
    Luzem też nie wolno jeżdzić?Były to początki istnienia szynobusów więc nie było ich jeszcze wtedy aż tak dużo jak obecnie.
  • #4 (odp. na #3) Łukasz Kiąca (2019-04-12 09:05:16)
    W zasadzie to początki szynobusów w Polsce to okres przedwojenny, ze słynną LuxTorpedą na czele. Po wojnie to przede wszystkim węgierskie Ganz-Mavagi z lat 50-tych i 60-tych (SN-52, SN-60 i SN-61), których wyprodukowano ponad 250 szt., uzupełnianych przez SD80 włoskiej produkcji oraz krajowe SN80. Potem od 1988 produkowano SN81, którego rozwojową wersją był produkowany od 1996 r. SA104. Tymczasem od 1991 r. w ś.p. ZNTK Poznań produkowano SA101, SA102. Natomiast zgadzam się, że w tamtych latach nie były one powszechnym widokiem w kraju.
  • #5 Andrzej Klauza (2019-04-12 09:15:12)
    Pierwszy "szynobus" serii SA105 pojawił się w okolicy dopiero w sierpniu 2004 roku na linii Zielona Góra - Żary.
  • #6 (odp. na #5) Łukasz Kiąca (2019-04-12 12:16:52)
    Podobnie było w Lesznie, gdzie mieszkałem. Pierwszy szynobus tej serii widziałem również w 2004 r. Pamiętam nawet mój pierwszy przejazd nim - krótki, jednoczłonowy z diablo twardymi plastikowymi, "wandaloodpornymi" siedzeniami bez gąbki, tylko obitymi szarym, polaropodobnym materiałem z wzorkami.
    Najbardziej szokujące były tłumy ludzi, którzy jechali do Boszkowa. Było tylu chętnych, że wszyscy się nie zmieścili, a kierowniczka pociągu otworzyła drugą kabinę maszynisty, aby jak najwięcej osób weszło. Na dodatek mieliśmy opóźnienie, bo ktoś z pasażerów potrącił dźwignię awaryjnego otwierania drzwi bocznych i szynobus nie chciał ruszyć.
  • #7 (odp. na #6) wasiukibic (2019-04-12 14:40:09)
    To były ostatnie, przedśmiertne drgawki Lubska. Pociągi pasażerskie opustoszały bowiem po likwidacji odcinka Jasień - Sieniawa Żarska i przetrasowaniu wszystkich pociągów osobowych do Żagania z pominięciem Żar, co było kardynalnym błędem ze strony PKP, a może tak po prostu miało być... Szczęśliwie udało się dociągnąć ruch pasażerskich aż do 1995 roku. Może gdyby utrzymano bezpośrednie kursy z Zieloną Górą (przynajmniej ranny, do pracy i szkół, i popołudniowy, z powrotem) to inaczej by się to potoczyło. Od kilku lat pojawiają się nieśmiałe głosy o powrocie kursów pasażerskich do Lubska, tym razem już szynobusem do Zielonej Góry, a nawet wydłużenie niektórych relacji z Wrocławia do Żar. Czy jednak coś z tego wyniknie? Szanse moim zdaniem są niewielkie, jakoś nie wyczuwam dobrego klimatu dla ruchu regionalnego w lubuskim, przykładów jest wiele. Władzom kolejowym takie ogryzki są także kulą u nogi. Aktywnie musiałby tu zawalczyć samorząd i społeczeństwo, zarówno powiatu żarskiego jak i miasta/gminy Lubsko, Jasień. Narobić hałasu w mediach, lobbować gdzie się da.
    Łukasz, ja przeżyłem niemiłe zaskoczenie, kiedy popołudniowy "szkolniak" do Zbąszynka został zamieniony z Bipy/4-5 bonanz na ten szynobus. Kogoś chyba zdrowo pogięło, że zdecydował się na taki ruch, kiedy nawet Bipa do Włoszakowic potrafiła być nabita do granic możliwości.

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku |Napisz email do redakcji |

Stacja kolejowa Lubsko

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...