OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Góra Śląska

Ostatnia zmiana: 2017-01-20

<== | Galeria | ==>
Data: 2007
Autor: Roman Paul Napisz e-mail
Zamieścił: Marek Potocki , 2017-02-17
Widok od str. peronów.

Licencja: Można wykorzystać poza serwisem 'bazakolejowa.pl' po każdorazowym uzyskaniu zgody autora [?]

Tagi: budynki dworcowe, perony, rampy, place, zadaszenia.

Zaproponuj tagi

Podobiekty: .

Dodaj podobiekty
Odsłon : 192
: 4

Obiekty:

Komentarze:

  • #1 Witek (2017-02-17 10:59:02)
    Tylko czekać aż pojawi się PLK z palnikami. Odpowiedz»
  • #2 roman paul poznan (2017-02-17 11:37:54)
    nie byłem tam od 10 lat zatem nie wiem co dalej z obiektami szkoda tych i wielu innych w Polsce Odpowiedz»
  • #3 Przemysław Biały (2017-02-17 12:18:50)
    Linia kończy się kawałek za widocznymi w oddali budynkami - dawny wyjazd na Niechlów/Leszno. Linia jest przecięta przez ekspresówkę S5 między Bojanowem a Zaborowicami, podobnie jak były już odcinek Rawicz-Wąsosz. Nie wróżę jej żadnej przyszłości poza palnikiem PLK lub złomiarzy. Odpowiedz»
  • #4 paulina_olsztyn (2017-02-17 16:09:56)
    Przecięcie trasą S5 to gwóźdź do trumny jednej i drugiej trasy co było na rękę PLK. Odpowiedz»

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze.Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania, bądź niezmieniającą przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku |Napisz email do redakcji

Stacja kolejowa Góra Śląska

Do zapisu

Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...