OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Wilczkowice

Ostatnia zmiana: 2017-05-14

Opis ogólny
2017: Po przystanku nie ma żadnego śladu. Peron musiał zostać skutecznie zlikwidowany wiele lat temu.
Dane tabelaryczne
Województwo: dolnośląskie
Obraz
Linie przechodzące przez stację
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
  10,395 Kobierzyce – Piława Górna (310)  
Stan linii « Pokaż/ukryj
Stacje w pobliżu
Pustków Wilczkowski (dolnośląskie) 2,05 km
Jordanów Śląski (dolnośląskie) 3,16 km
Budziszów (dolnośląskie) 5,33 km
Pustków Żurowski (dolnośląskie) 7,30 km
Trzebnik (dolnośląskie) 7,33 km
Szczepankowice Wrocławskie (dolnośląskie) 7,42 km

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji |

Komentarze:

[Dodaj nowy komentarz]

Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Stacja kolejowa Wilczkowice

Do zapisu

Koronowskie Stowarzyszenie Rozwoju Turystyki "Szczęśliwa Dolina" zaprasza na spotkanie w Dniu Kolejarza na stacji PKP Koronowo (25 listopada 2017 godzina 13:00, ul. Dworcowa 60). Będzie to spotkanie wspomnieniowe przy kawie z kolejarzami którzy kiedyś pracowali na linii kolejowej 241 i stacjach przy niej położonych. Wstęp jest bezpłatny a uroczystość wspiera koronowska cukiernia Nitka oraz Urząd Miasta.


Na prośbę organizatorów zamieszczam link do informacji o rajdzie pieszym po zlikwidowanej trasie kolejowej 411. Może ktoś się skusi? https://www.facebook.com/trip411/


Wyobraź sobie, że chcesz dowiedzieć się czegoś o linii kolejowej. Na przykład kiedy powstała, jaki miała prześwit, co i z jaką prędkością nią jeździło. Jakie są na niej obiekty inżynierskie, a jakie były. Jakie stacje, przystanki bocznice… No po prostu wszystko.
Myślisz sobie – niewykonalne. Takich danych nie ma, albo są nie do wygrzebania z archiwum. Też tak myślałem, aż wpadł mi w ręce opracowany przez niezastąpionego szperacza w archiwach Jarosława Szczuryka Vel Szczerbę "Historyczny opis linii Łuków – Lublin". Pozycja jest może niegruba (raptem 76 stron), ale niezwykle skondensowana. Nie ma tam opisów przyrody, wycinków z gazet, czy wspomnień. Tylko tabele z danymi, mapy i to wszystko przeplecione archiwalnymi zdjęciami.

Jeśli interesuje cię historia tej linii i chciałbyś się czegoś nowego dowiedzieć, to nie szukaj dalej. Lepszego źródła nie ma. Aby wejść w posiadane tego opracowania skontaktuj się z autorem: Napisz e-mail

Trwa zapis, proszę czekać...