OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Forst (Baršć)

Ostatnia zmiana: 2017-06-24

<== | Galeria | ==>
Data: 2001-07-21
Autor: K. Henning Kurt-Siegen
Przesłał: wasiukibic
Napisz e-mail
Zamieszczono: 2018-06-06

Galeria użytkownika

Najwolniejszy pociąg ekspresowy w Europie - IC Wawel - stoi przy peronie 2, gotowy do odjazdu do Polski. Widok w kierunku zachodnim (wyjazdy do Chociebuża i Guben).

Licencja: Nie można wykorzystać poza serwisem 'bazakolejowa.pl' [?]

Tagi: perony/rampy/place/zadaszenia; sygnalizacja/słupki/znaki itp.; tabor.

Zaproponuj tagi

Podobiekty: .

Dodaj podobiekty
Odsłon : 518
: 5

Zaloguj się by móc zagłosować.

Obiekty:

Komentarze:

  • #1 polo (2018-06-07 01:26:49)
    Faktycznie :) Na pokonanie liczącego 124 km. dystansu pomiędzy Legnicą a Forst (wliczając krótkie postoje w Żaganiu i Żarach) IC "Wawel" potrzebował niemal dwóch i pół godziny, co dawało średnią handlową około 55 km/h. Równie dobrze mógłby nazywać się IC "Flaki z Olejem" ;)
  • #2 (odp. na #1) Mateusz Kiszka (2018-06-09 18:50:40)
    Podobną trasę pokonywal w latach 30. latający slazak ktr jechał z Bytomia do Berlina 4,5 h ok. To jest ok. 500 km. To te 125 km pokonał w 1 h gdzieś. Polska cofnięta w rozwoju ponad 50 lat...
  • #3 (odp. na #2) Marek Potocki (2018-06-10 15:59:20)
    Nie tle Polska cofnięta, co granica państwowa zmieniła status linii z magistrali łączącej stolicę i ważne miasto w trasę lokalną na krańcu świata. A dalej już poszło :(
  • #4 (odp. na #3) Mateusz Kiszka (2018-06-11 09:45:52)
    Mimo to tą lokalną linią jeździł dalej pociąg międzynarodowy, a inna sprawa, że linia magistrala stała się prowincjonalna...
  • #5 (odp. na #4) wasiukibic (2018-06-11 10:53:33)
    To jest Kolejowy Dziki Zachód a Ziemia Lubuska, przez wieki gospodarczo i kulturalnie związana z Berlinem i Brandenburgią strasznie podupadła po zerwaniu tych związków. Przedwojenni właściciele lokalnych cegielni, tartaków, porcelany czy fabryk tekstylnych zbijali fortuny na wysyłaniu swych towarów do nieodległej stolicy Niemiec. Forst było np. ośrodkiem przemysłu włókienniczego (ręczniki, obrusy, pościel). Miejscowi przedsiębiorcy inwestowali ponadto swój kapitał w miejscową kolej, przemysł, górnictwo czy budownictwo. Po 1945 ziemie te pozbawione zostały nie tylko naturalnego rynku zbytu i ośrodka kulturalno-oświatowego ale także siły napędowej i elit. Niestety, ani Zielona Góra ani Gorzów Wielkopolski nie rozwinęły się na tyle, aby stać się drugim Krakowem, Wrocławiem czy Poznaniem. Co gorsza, warszawskie władze eksploatowały miejscowe bogactwa, fabryki i kolej w sposób iście rabunkowy, nie inwestując tu zbyt wiele środków i przez długi czas traktując te tereny jako obce.

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Zgłoś redakcji uwagi do pliku |Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Stacja kolejowa Forst (Baršć)

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...