OBK logo Ogólnopolska Baza Kolejowa

Linia Niwki Daleszyckie – Dębno Las (Raków Opatowski)

Odcinek:

Ostatnia zmiana: 2021-05-12 (historia)

[Pokaż/ukryj poszczególne odcinki]
Punkt (województwo) km km taryfowy
[Pokaż/ukryj poza zasięgiem]
0
   
   
  Dębno Las  (T)
   
   
Obraz
Stan linii « Pokaż/ukryj

Jeżeli masz jakieś materiały, które powinny Twoim zdaniem znaleźć się na tej stronie - wyślij je do nas.
Uzupełnij dane  | Napisz email do redakcji | Jak dodać nowe zdjęcia?

Komentarze:

[pokaż/ukryj starsze ⇅]

  • #2 (odp. na #1) Marek Potocki (2020-11-26 08:14:14)
    Jeźeli opis trafił do nas kilkanaście lat temu, to musiał niestety gdzieś zaginąć. Mieliśmy po drodze kilka sporych awarii, które pożarły nam część danych. Być może jest on ofiarą jednej z nich.
  • #3 Stanisław Stanisław (2021-05-04 19:04:55)
    Wydaje mi się, że zdjęcia zaprezentowane w galerii nie są z linii Niwki Daleszyckie - Raków, tylko odnoszą się do linii wychodzącej z Rakowa w stronę Potoku. Zarówno mostek na Czarnej, jak i przecięcie toru z drogą, co dobrze widać na mapie satelitarnej Google i Street View położone są na szlaku który na mapie w Bazie ma te charakterystyczne "zawijasy" i kieruje się w dół, na południe:
    https://www.google.p…
    https://www.google.p…
    Na powyższym widoku satelitarnym tor za mostkiem na Czarnej podążał na wschód i w górę, na północ, obok ul. Niepodległości, w kierunku stacji Raków Opatowski, przecinając obecną ul. Sienieńskiego gdzie relikty szyn w przejeździe były jeszcze widoczne co najmniej w 2013 r:
    https://www.google.p…
    po przecięciu której idzie na wsch. "wchodząc" na do dziś widoczną równię stacyjną stacji wąskotorowej w Rakowie. Wydaje mi się, że tor linii na Niwki wychodzi (także na mapie w Bazie) właśnie z tej równi, i kieruje się na zach, później na płn.-zach. czyli nie ma nic wspólnego z miejscami ze zdjęć w galerii.
  • #4 Stanisław Stanisław (2021-05-04 20:32:39)
    Odcinek z Rakowa do ??? (na pewno na północ - płn.-zach. ale czy aby na pewno do Niwek) oddany został prawdopodobnie dopiero na początku 1948 r. Całkowicie przypadkowo natrafiłem na ciekawą informację dotyczącą tej kolejki przeglądając "Życie Olsztyńskie" nr 213 z 2 grudnia 1947 r. link poniżej (numer pierwszy, u góry):
    http://wmbc.olsztyn.…

    ...gdzie na str. 2, niemal na dole, natknąłem się na skromną notatkę, którą zacytuję: "Nowa kolej wąskotorowa. Budowa wąskotorowej linii kolejowej Łuków - Raków w pow. kieleckim (dług. 11 km.) jest na ukończeniu. Połączenie to ma doniosłe znaczenie gospodarcze".

    Analizując powyższy tekst dowiadujemy się, że kolejka ta zbudowana była po II w. św., w grudniu 1947 była już na ukończeniu, a prowadziła od Rakowa do... i tu jest właśnie problem, bo żadnego Łukowa (taka nazwa pada w notce prasowej) nie ma w okolicy. Biorąc pod uwagę podaną długość linii 11 km. są dwie podejrzane miejscowości o podobnej nazwie, leżące mniej więcej w takiej odległości: Łukawa, na płn. - zach, pomiędzy wsiami Cisów - Nowa Huta, ale czemu linia miała by tam prowadzić skoro wg. notki prasowej ma duże znaczenie gospodarcze (chyba, ze wcześniej dotarła tam linia od strony Niwek ?). Druga miejscowość to miasteczko położone na płn. od Rakowa o nazwie Łagów, o wiele bardzie "podejrzane" o bycie tym Łukowem z notatki, bo może dziennikarz przekręcił nazwę na bardziej "obytą" dla jego uszu (Łagów - Łuków). Co ciekawe miejscowość ta położona jest zaledwie o niecałe 2 km. od położonego na zach. od niej Złotego Stoku, gdzie kończyła się wąskotorówka z Kielc. Być może oba szlaki połączyły się tam, wówczas miało to naprawdę duże znaczenie gospodarcze. Obecnie jednak nie widać zupełnie jakichkolwiek śladów przebiegu kolejki w stronę Łagowa.
    https://www.google.p…

    Rozważyłem obie miejscowości z powodu odległości 11 km. podanych w notatce prasowej (dokładnie w linii prostej od Rakowa do Łukawy jak i do Łagowa jest ok. 11 500 m. (wg pomiaru na Google Earth, gdzie istnieje opcja mierzenia odległości). Do stacji Niwki Daleszyckie jest to niemal 20 km (ok. 19 800 m.) i to w linii prostej. Ciekawe czy np. w Świętokrzyskiej Bibliotece Cyfrowej lub Bibliotece Cyfrowej Politechniki Świętokrzyskiej nie natrafiło by się na jakieś notatki prasowe z lokalnej prasy, dotyczące tej konkretnej linii kolejowej, wstępnie próbowałem coś znaleźć ale zabrakło mi czasu...
  • #5 (odp. na #4) Paweł Skup (2021-05-04 22:15:28)
    Gratuluję odkrycia artykułu. Moim zdaniem chodzi właśnie o Łukawę. Do Łagowa nie dałoby się łatwo zrobić kolei, są tam dość spore przewyższenia, a wówczas droga bardzo by się wydłużyła, a kolejka musiałaby zyskać trzecią zębatą szynę.
    Ten sam lakoniczny artykuł można znaleźć w bliźniaczym, jeśli nie matczynym dla Olsztyńskiego - Życiu Warszawy z dn 1 XII 1947. Nie znam tytułów gazet kieleckich innych niż Słowo Ludu, wychodzące od 1949 i Echo Dnia (od 1971).
    Zastanawiam się tylko, czy chodziło tu o "budowę" od początku, czy, np. przekucie z 750 na 600 czy odwrotnie.
    Zdjęcia są rzeczywiści z linii do Jędrzejowa. Na śladzie do Dębna Lasu nie ma mostka na rzeczce bezimiennej. Czarnej nie przecina w ogóle.
    O jakim Złotym Stoku wspominasz? Jedna z odnóg kieleckiej kończyła się w Złotej Wodzie nieopodal Łagowa, ale tu mamy do czynienia z tą drugą, jak mniemam, via Dębno Las do Rakowa.
  • #6 (odp. na #5) Stanisław Stanisław (2021-05-05 16:00:52)
    Mea culpa... Złota Woda oczywiście :)) i tak miałem napisać, ale moje myśli były widocznie w Złotym Stoku :)) Myślę, że prawdopodobnie lnia powstała od podstaw, po II w. św., bo tytuł notatki prasowej „Nowa linia kolejowa” raczej nie odnosił by się do linii przywróconej „do życia” po II w. św. czy też przekutej np. na tor 750 mm. ale może się mylę. Może to jest powodem, że, tak jak ktoś wspomina w zakładce dodatkowe informacje, linii nie można znaleźć na żadnej z dostępnych przedwojennych map, nawet niemieckich z 1944 r. Po prostu powstała po II w. św. Opowieści o atakach partyzantów mogą odnosić się do linii Jędrzejowskiej, bądź biegnącej na północy linii Kieleckiej, pamięć ludzi bywa zawodna...

    Z tą szerokością toru raczej dużego wyboru nie było. Stacja Raków w 1947 miała tory 600 mm, Kolejkę Jędrzejowską przekuto na 750 mm dopiero na początku lat 50-tych, trudno mi sobie wyobrazić że stacja w Rakowie miała dwie szerokości torów, stąd przypuszczam, że linia do Łukawy (bo Łagów można faktycznie w 100 % odrzucić) miała 600 mm, a później – jak cała sieć, z którą wydaje się logiczne była scalona, została przekuta na 750 mm. (stąd w Bazie, w zakładce historia i parametry podane jest właśnie 750 mm, choć myślę, że pierwotnie było to 600 mm). Zastanawiam się też skąd informacje o 750 mm, bo mogło być też tak, że linia straciła rację bytu właśnie po przekuciu Jędrzejowskiej na 750 mm. i dlatego została rozebrana już na początku lat 60-tych bo ciągle miała 600 mm. Tego niestety nie wiemy. Kolejną rzeczą jest te 11 km. podane jako długość nowej linii. Kończyła by się ona wówczas w Łukawie i była typową kolejką leśną, służąca zapewne do zaopatrywania tartaku w Rakowie. Stąd być może padają słowa w/w notatce prasowej o „doniosłym znaczeniu gospodarczym linii”. Gospodarka leśna oparta na pozyskiwaniu drewna, była po II w. św. niezwykle ważna dla odbudowy kraju. Wówczas trudno też sobie wyobrazić, że mogli nią podróżować także ludzie (takie stwierdzenia padają w dodatkowych informacjach dotyczących tej linii). Można przypuszczać, że we wspomnieniach lokalnej ludności mogły przewijać się utrwalone w pamięci podróże kolejką Jędrzejowską i np. Kielecką, choć oczywiście to tylko niczym nie poparte dywagacje i może się mylę, i również tą „leśną kolejka” (patrząc na mapę linia ta niemal w całości leży w lesie) jeździli pasażerowie. A może tymi pasażerami byli tylko pracownicy zatrudnieni przy wycince lasu (?).

    Zachodzi też pytanie czy linia ta mierzyła tylko 11 km. - wówczas nie dotarła by aż do Niwek, a może gdzieś na wysokości Łukawy „połączyła” się z „odnogą” poprowadzoną od linii Kieleckiej (?), być może wybudowaną jeszcze przed II w. św. lub której budowa rozpoczęła się w trakcie wojny (?). Wówczas przebieg kolejki pokrywałby się z tym zamieszczonym w Bazie. Jedno jest pewne, jest to Kolejka o której w „wąskotorowych” opracowaniach nie ma nawet słowa – stąd przypuszczam, że była to typowa kolejka leśna, jedna z tych „nie odkrytych i nie zbadanych”, jakich zapewne jeszcze wiele na terenie Polski (łącznie z kolejkami przemysłowymi, torfowymi itp).
  • #7 (odp. na #6) Paweł Skup (2021-05-05 17:27:12)
    Pomyłka taka, że jakby jej nie było - wiadomo, o co chodziło. Ale do rzeczy:
    1. Linia nasza jest legendarna, bo wielu o niej mówi, często sprzeczne rzeczy, ale dowodów namacalnych brak. Z rozsianych po internecie informacji wynika natomiast jasno, że w Rakowie był bardzo duży tartak, a sieć dróg kołowych utwardzonych była słaba, bo teren górzysty i podmokły. Tym bardziej dziwi, że najbardziej legendarny stał się odcinek od Dębna Las do Rakowa. Na mapie GUGiK 1:25 000 w wielu miejscach zaznaczone jest starotorze. Urywa się ono jednak przed Dębnem w oddziale 213. Od Niwek do tego miejsca istnienia toru się nie kwestionuje.
    2. Podchodziłbym z bardzo dużą ostrożnością do oceny informacji o "doniosłym znaczeniu gospodarczym". W tamtych czasach wszystko, o czym pisano, musiało mieć doniosłe znaczenie gospodarcze. Bo po co ludziom w Olsztynie informacja o kilkunastu kilometrach wąskotorówki w Górach Świętokrzyskich?
    3. Także nie mamy dowodu, że to nowa linia. Informacje, że drewno do rakowskiego tartaku wożono w czasie oraz przed (!) wojną także można znaleźć na różnych forach (tak, wiem, zapomniałem, gdzie to czytałem:)
    4. Mapy niemieckie tego obszaru nie zostały wzbogacone w treść inną niż stricte militarna (gdzie można się bronić, przejechać czołgiem i takie tam) w czasie wojny. Zresztą wiele kolejek uparcie nie pojawiało się na mapach, a WIG firmuje aktualnością z lat '30 mapy jeszcze carskie bez żadnych torów. Więc to nie jest argument.
    5. Linia z Rakowa miała połączenie z Kielcami na pewno.
    6. Znalazłem właśnie ciekawy artykuł: http://agro.icm.edu.…
  • #8 (odp. na #7) Stanisław Stanisław (2021-05-05 20:25:34)
    Czyli tak jak przypuszczałem, typowa kolejka leśna 600 mm. Gratuluję odnalezienia niezwykle ciekawego opracowania o kolejkach leśnych na Kielecczyźnie. Przeczytałem niemal na bezdechu :P. Co warte zauważenia, to już na wstępie padają słowa o tym, że kolejki stopniowo rozbudowywano i przebudowywano na trakcję parową aż do lat 50-tych. Moim zdaniem wynika z tego, że niektóre odcinki mogły powstać dopiero po 1945 r. Zaryzykowałbym np. taką tezę, że Nasza linia powstała „od nowa” właśnie w 1947 bo wcześniej była np. kolejką typowo konną, a dostosowanie jej do trakcji parowej wymagało właściwie utworzenia linii niemal od podstaw, stąd być może stwierdzenie w tytule „Nowa kolej wąskotorowa”. Ale to oczywiście tylko domysły :) Tym niemniej wiemy coraz więcej.

    Edit: Troszkę o kolejce w Kielcach jest w tym opracowaniu:
    https://www.studia.o…

    ...a ciekawa informacja jest np w opracowaniu:
    http://dawnekielecki…
    gdzie na str 118 można np przeczytać, że w 20-leciu międzywojennym "Podstawowy przemysł drzewny Kielc koncentrował się na produkcji półwyrobów dla budownictwa i meblarstwa oraz innych celów przemysłowych. Aż 9 tartaków przecierało dłużyce dostarczane do Kielc przeważnie furmankami. Tylko tartak państwowy zaopatrywał się kolejką gospodarczą z Daleszyc"
  • #9 (odp. na #8) Paweł Skup (2021-05-05 21:13:17)
    Znalazłem właśnie artykuł tegoż pana dr. inż. B. Kozaka w "Naszej Gazecie Łagowskiej" z 2020-09, str. 7 https://www.lagowgmi… , gdzie znajduje potwierdzenie Twoja teza o powojennej genezie odcinka Łukawa - Raków. Dowiadujemy się tam również, że tor z Niwek STYKAŁ SIĘ z trasa kolejki jędrzejowskiej.
  • #10 (odp. na #9) Stanisław Stanisław (2021-05-05 22:39:12)
    Świetny artykuł... WOW ! No i zrobiliśmy małą "burzę mózgów" przez co do Bazy mogą trafić niezwykle interesujące informacje dotyczące tej kolejki, która nie kryje już tylu tajemnic co jeszcze parę godzin temu. Dziękuję za konstruktywną dyskusję. PS. Miałem szukać artykułów wspomnianego pana dr. inż. B. Kozaka, ale dopiero jutro, teraz właściwie gasząc komputer zerknąłem jeszcze czy coś nowego się pojawiło :) Uprzedził mnie Kolega.
  • #11 (odp. na #10) Paweł Skup (2021-05-06 09:52:39)
    Jeszcze 2 lata temu, gdy specjalnie pojechałem do Rakowa, żeby ustalić w terenie jak ma się sprawa połączenia tych dwóch systemów (w Bazie tor z Niwek dociągnięty był tylko do Dębna, a mnie się nie chciało wierzyć, że tego kawałka nie było), w internecie na forach można było znaleźć relacje świadków, że to Niemcy ją zbudowali na początku lat '40, partyzanci napadali itp. Z tym, że wszystko to podane było w atmosferze braku pewności, o którą linię chodzi.
    No i została kwestia podstawowa: Gdzie był tartak w Rakowie. Kiedyś natknąłem się na mapkę, że gdzieś w okolicy obecnego ronda obwodnicy, na ul. Sienieńskeigo. Ale chętnie obejrzałbym tę mapkę mając dzisiejszą wiedzę.

[Dodaj nowy komentarz]

Sekcja komentarzy służy wymianie informacji, poglądów, oraz innych informacji pomiędzy użytkownikami Bazy. Prezentowane tutaj treści nie mogą być odbierane jako oficjalne stanowsko administratorów strony w jakiejkolwiek kwestii.
Bardzo prosimy o zamieszczanie komentarzy merytorycznych i napisanych w sposób kulturalny. Dzięki temu czytanie ich będzie dla wszystkich przyjemniejsze. Redakcja zastrzega sobie prawo odrzucania, usuwania, bądź niezmieniającą merytorycznego przekazu ingerencję w treść komentarzy (moderację) bez podania przyczyny.

Linia kolejowa Niwki Daleszyckie – Dębno Las (Raków Opatowski)

Do zapisu

Trwa zapis, proszę czekać...